A+ A A-

Nadanie praw miejskich Skierniewicom i ich obchody

Oceń ten artykuł
(3 głosów)
14 lutego 2012r. Prezydent Leszek Trębski przy okazjonalnym torcie 14 lutego 2012r. Prezydent Leszek Trębski przy okazjonalnym torcie

19 lutego 1457 roku w Uniejowie za sprawą arcybiskupa Jana Odrowąża ze Sprowy Skierniewice uzyskały prawa miejskie, potwierdzone w 1463 pieczęcią królewską Kazimierza Jagiellończyka.

 

"EX UMBRA IN SOLEM AD 1457
- Z ciemności w światło Roku Pańskiego 1457"

 

Fragment aktu nadania praw miejskich (tłumaczenie z języka łacińskiego)

"W imię Pańskie amen. Na wieczną rzeczy pamiątkę, ponieważ natura ludzka w swoich przyrodzonych możliwościach w różnoraki sposób osłabiana wymaga, aby to co dla przyszłych czasów ma się zachować świadectwem pisma było wzmocnione, jeśli ma wyjść poza zwykłe ludzkie pragnienie.  
...
Pragnąc wsi naszej Skierniewice, w której nie tylko targ tygodniowy lecz i coroczny od najdawniejszych czasów jest uczęszczany i utrzymywany, uczynić założenie lepszym i od zamieszkania ludzi w tejże dla dopełnienia mieszkańców wezwać za zezwoleniem wielebnych braci naszych, 2 prałatów i kanoników kościoła naszego gnieźnieńskiego wspomnianego, wieś naszą Demba, zpolami, rolami i ogrodami do samej wsi Skierniewice dołączamy i do tejże wcielamy i na wieczność włączamy. I samą wieś Skierniewice z jej polami, rolami i ogrodami przynależnymi i w przyszłych czasach przez mieszczan posiadanych na miasto na nowo erygujemy, zakładamy i z prawa polskiego i z innych jakichkolwiek praw na prawo niemieckie, które zwie się średzkim, przenosimy na wieczną trwałość pragnąc zresztą miasto samo Skierniewice nazwać, nominować i tytułować i przez wójtów, burmistrzów, rajców i ławników jak przedtem rządzić i administrować, tamże wszelkie prawa polskie i jakimkolwiek sposobem i ogólnymi zwyczajami, które samo niemieckie średzkie najczęściej mają zwyczaj gwałcić przekreślamy.
...
... Pisany przez Pabiana, notariusza dworu naszego, łaskawie nam miłego. Transumowany ręką Jana z Miłowicz kanclerza kościoła gnieźnieńskiego. Miejsce dwóch pieczęci arcybiskupa i kapituły gnieźnieńskiej w wosku wyciskanych, zawieszonych."



SKĄD TA NAZWA?

Król wyruszył na łowy, z królem cała świta:
ministrowie, dworzanie - nadworna elita.
    Jadą lasem i borem, król na czele jedzie
    bo na Mazowszu ponoć grasują niedźwiedzie!
Niedźwiedź – dla myśliwego chwalebne trofeum
o ubiciu niedźwiedzia marzy łowców wielu.
    Jednak dzionek za dzionkiem mija, król narzeka:
    „Tylko drzewa wokoło, ni misia, ni człeka”.
Dworzanie  mu tłumaczą, że  tu niedaleko
mieszka kilku wieśniaków, nad niewielką rzeką,
    która płynie leniwie,  nazwana jest Łupią.
    Minąć bokiem  osadę? Wypadłoby głupio!
Więc jeśli król zezwoli, ruszą  tam ochoczo
bo wszyscy  już zmęczeni i pora odpocząć.
    Król się zgodził , wnet orszak ku osadzie ruszył.
    Jadą,  jadą, już ciemno, straszno w leśnej głuszy.
Król się srodze rozsierdził! „No gdzie  ta osada?
Jestem taki zmęczony, z konia prawie spadam!”
    Więc tłumaczą królowi:  „To  już  całkiem blisko
    tylko patrzeć jak błyśnie wioskowe ognisko!”
Król oczy wypatruje,  zerka dookoła:
„Ja nawet „skier nie widzę” -  do orszaku woła.
    Tu już  koniec legendy, panowie i damy,
    dzięki królewskim łowom Skierniewice mamy.

Wiesława Maciejak
17.02.2005r

 

Obchody 555.rocznicy nadania praw miejskich Skierniewicom 19 lutego 2012 roku

 

Obchody 550.rocznicy nadania praw miejskich Skierniewicom 19 lutego 2007 roku

Register

User Registration
or Anuluj