Viva Kuba!

Oceń ten artykuł
(1 głos)
fot. Agnieszka Krokowska fot. Agnieszka Krokowska

Karaiby to wymarzone miejsce na egzotyczne wakacje. Ale Kuba kryje w sobie coś więcej niż tylko piękne plaże i ciepłe, turkusowe morze.

Trzeba szybko wyjechać z Varadero, miasta turystów, które poza cudownymi hotelami i rajem dla ludzi kochających taki rodzaj wypoczynku, nie pokaże nam prawdy o Kubie. A Kubę warto poznać, posmakować czarnej kawy, pooddychać dymem z cygar (najlepiej takich skręconych na udzie starej Kubanki!). Trzeba wsłuchać się w gorące rytmy samby lub śpiew starego Kubańczyka, który w cieniu palmy brzdąka na gitarze, śmiejąc się do nas i uroczo obnażając ostatni ząb. Warto przypomnieć sobie jak wyglądają syreny i trabanty, które chociaż całkiem zardzewiałe toczą się wciąż po ulicach Hawany. Ale przede wszystkim warto poznać ludzi - wesołych, towarzyskich, rozśpiewanych i roztańczonych Kubańczyków, którym żyje się bardzo ciężko, ale gorące słońce ogrzewające codziennie ten umęczony kraj, daje im niespożyte pokłady optymizmu i niezwykłej, oszałamiającej energii.

Przed wyjazdem warto poznać trochę historii na temat Kuby. Została ona odkryta przez Kolumba i wszystko co dla niej najgorsze potoczyło się okrutnie szybko: Kuba została włączona do Nowej Hiszpanii i skolonizowana na około 50 lat, co doprowadziło do zagłady miejscowej ludności. Musiano więc zasiedlić kraj niewolnikami z Afryki. Następnie wyspę zajęło USA, które nawet po odzyskaniu niepodległości przez Kubę w 1902 r. nadal. prowadziło nad nią nadzór. O wolność dla Kuby walczył słynny, kontrowersyjny partyzant Che Guevara, którego portrety widnieją na wszelkich gadżetach przeznaczonych dla turystów. Fidel Castro został prezydentem w 1972 r., nawiązał sojusz z ZSRR, a stosunki dyplomatyczne z USA zostały całkowicie zerwane. Po rozpadzie Związku Radzieckiego kończy się współpraca, a wraz z nią olbrzymie dotacje dla kuby. od tego momentu żywność jest wydawana na kartki, odczuwa się brak ropy i zostają sprowadzone na Kubę tysiące rowerów, które są teraz głównym środkiem transportu. Większość dóbr codziennego użytku jest racjonowana np. woda. Żywności na miesięczne kartki starcza średnio na tydzień. Dorośli otrzymują na miesiąc: niecałe 3 kg ryżu, 6 jajek, 120 gram kawy, 10-12 bułek, 1/4 kg fasoli, 1/4 kg mięsa mielonego (mieszanego z soją) lub 1/4 kurczaka, 1/2 litra oleju, 1 paczkę zapałek, 3 paczki słabych papierosów i 1 paczkę lepszych, mężczyźni dodatkowo 2 cygara, kostkę mydła (co drugi miesiąc do prania), tubkę pasty do zębów na rodzinę. Dolara amerykańskiego można wymienić w kantorze jedynie z 20 % narzutem. Istnieją dwie waluty - peso turystyczne i peso kubańskie.


Kubańczyków jest 11.200.000. Na 1.000 mieszkańców średnio przypada:
75 telefonów,
12 telefonów komórkowych,
270 odbiorników radiowych,
26 komputerów;
13 osób na 1.000 ma dostęp do Internetu.
Na Kubie jest tylko 16.500 samochodów osobowych.

Co warto zobaczyć na Kubie

Na pewno trzeba się udać do stolicy kraju Hawany, z jej zabytkami architektury kolonialnej. Skoczyć na Plac Rewolucji gdzie wisi słynna podobizna Che Guevary. Warto wstąpić do fabryki cygar "Fabrica de Tabacos Partagás“ i zobaczyć jak wygląda ich produkcja oraz do fabryki rumu, z którego słynie Kuba. Na kawę lub szklaneczkę czegoś mocniejszego warto wejść do słynnej restauracji El Floridita, w której niezliczone pokłady rumu wypijał słynny pisarz Ernest Hemingway.

Niezwykłym miastem, które sprawia wrażenie jakby czas w nim zatrzymał się przed wieloma laty jest Trynidad. W miasteczku wciąż panuje kolonialna atmosfera, niezwykłe kolorowe budynki, w tym górująca nad miastem Katedrę Iglesia De La Santisima Trinidad i spacer brukowanymi uliczkami pozostaną na długo w pamięci. W kolejnym niezwykłym kubańskim mieście Santa Clara znajduje się Mauzoleum Ernesto "Che" Guevary, wystawione w miejscu, w którym stoczyła się w dniach między 28 grudnia 1958, a 1 stycznia 1959 bitwa decydująca o losach rewolucji kubańskiej. Santiago de Cuba to piękne miasto otoczone górami Sierra Maestra. To miasto wzniesień, po których wiją się małe barwne uliczki tworzące jego wyjątkowy klimat.

Do ciekawszych przyrodniczo miejsc na wyspie zaliczamy Park Narodowy Cienga de Zapata, gdzie żyją w naturalnych warunkach krokodyle, pelikany, flamingii. Turyści mogą zobaczyć wioskę indiańską, a w drodze powrotnej zatrzymać się w słynnej Zatoce Świń.
W każdym mieście pełno jest rowerów, bryczek z końmi u nas niewidzianych już od lat, rykszarzy, jeźdźców na koniach, nawet na autostradzie. Klimaty niespotykane nigdzie indziej. I ta muzyka, ten taniec...




Agnieszka Krokowska

“Zorba Travel“

www.zorbatravel.pl

Register

User Registration
or Anuluj