Nieczynny Browar Parowy Wł. StrakaczaJuż na przełomie XIX i XX wieku Skierniewice nie były liczącym się ośrodkiem przemysłowym.
Huta szkła, lata 20
Tylko do 1817 roku istniała manufaktura sukiennicza produkująca sukno. Na jej upadek złożyły się różne przyczyny, m.in. brak zamówień na sukno. W latach 1823-1830 rząd przeznaczył Skierniewice do kolonizacji przemysłowej. W związku z tym rozpoczęto działania zmierzające do urządzenia w Skierniewicach osady rękodzielniczej. Przybyły do miasta z Saksonii przemysłowiec Ewans założył przędzalnię bawełny i zamierzał ściągnąć do miasta więcej rodzin tkackich. Plany były, osada jednak nie powstała. Od Powstania Listopadowego następował powolny upadek rzemiosła sukienniczego w Królestwie Polskim, co oznaczał likwidację tych zakładów również w Skierniewicach. W latach osiemdziesiątych XIX w. w mieście istniała też fabryka świec i mydła, a dwadzieścia lat później Browar Parowy Władysława Strakacza, który w tym czasie była największym zakładem w mieście, gdyż zatrudniał 8 robotników. Według zapisów z 1904 roku wkrótce dołączyła do już istniejących zakładów Cegielnia Bogdanowicza zatrudniająca 18 robotników, jak również tartak, będący własnością spółki, w którym pracowało 12 osób. Z biegiem lat pracowników było coraz więcej – rozpoczął się powolny postęp w industrializacji miasta. Powstawały nowe zakłady: fabryczka kafli Józefa Ptaszyńskiego, fabryka grzebieni z celuloidu, młyn mechaniczny Józefa Mońki. Planowano również uruchomienie fabryki mechanicznej obuwia z zatrudnieniem około 450 pracowników. Realizację tych planów przerwał jednak wybuch I wojny światowej. W okres powojenny Skierniewice weszły bez większych zakładów przemysłowych, za to z dobrze rozwiniętym drobnym rzemiosłem. Do najważniejszych zakładów w pierwszych latach po wyzwoleniu należały: dwie cegielnie położone przy ul. Mszczonowskiej i ul. Rawskiej, zatrudniające razem ok. 100 robotników, browar parowy przy ul. Przyrynek (30 robotników) oraz tartak na przedmieściu Czerwonka. W latach dwudziestych powstały: fabryka sklejki drewnianej i huta szkła butelkowego braci Braun. Szczyt kryzysu ekonomicznego przypadł w Skierniewicach na rok 1930. Od maja rozpoczęły się redukcje pracowników. Wstrzymała produkcję huta szkła i fabryka sklejki. Przerwała produkcję cegielnia Gardzyńskiego, natomiast cegielnia Olczakowskiego zredukowała zatrudnienie. W 1936 roku przy ul. Mickiewicza powstał największy w mieście warsztat branży metalowej. Należał do Henryka Janiaka i produkował sprzęt pomocniczy i ćwiczebny dla wojska. Źródła dotyczące przemysłu z okresu okupacji zachowały się tylko w stanie szczątkowym, dlatego trudno pokazać pełny obraz tej dziedziny życia miasta. Wiadomo, że po zakończeniu działań wojennych w listopadzie i grudniu 1939 r. na dziewięć większych zakładów w Skierniewicach czynny był tylko tartak i jedna cegielnia. Pozostałe firmy nie funkcjonowały z braku surowców. Władze okupacyjne dążyły na zajętych przez siebie terenach do likwidacji przedsiębiorstw przestarzałych, prymitywnych i małych. W Skierniewicach, jak wynika z relacji mieszkańców, produkcja w zakładach była dostosowana do potrzeb okupantów i spadło w nich zatrudnienie w stosunku do okresu przedwojennego. Wojna i okupacja nie wpłynęły jednak, na szczęście, negatywnie na kondycję skierniewickich zakładów i po wyzwoleniu były one zdolne do podjęcia produkcji w krótkim czasie. Na pierwszym posiedzeniu Powiatowej rady Narodowej 24 stycznia 1945 roku uznano uruchomienie przemysłu za jedno z najważniejszych zadań. Jako pierwsza w lutym 1945 r. podjęła produkcję fabryka sklejek, w której zatrudniono około 200 robotników. Latem tego samego roku ruszył browar Strakacza – zaczął wytwarzać miesięcznie 2500 hl piwa. We wrześniu rozpoczęto produkcję w hucie szkła. Sytuacja w przemyśle skierniewickim nie zmieniła się zasadniczo do roku 1956 (poza oddaniem do użytku zakładu mleczarskiego przy ul. Sobieskiego). Istniejące już obiekty rozbudowano i modernizowano. Szczególnie szybko w tym okresie rozwijały się warsztaty mechaniczne przy ul. Mickiewicza, produkujące urządzenia do przetwórstwa pasz. Żywy rozwój przemysłu w Skierniewicach rozpoczął się w okresie I pięciolatki (lata 1956-1960). W 1957 r. utworzono Zakłady Transformatorów Radiowych T-19 przy ul. Sobieskiego (późniejsza Zatra). W 1960 r. pod Skierniewicami na terenie wsi Grabina rozpoczęto budowę największego zakładu przemysłowego w mieście. Była to Wytwórnia Konstrukcji Stalowych „Mostostal”, która później przyjęła nazwę „Rawent”. W latach 70-tych w miejsce zlikwidowanych zakładów produkujących sklejkę powstał kolejny obiekt przemysłowy – zakłady „Polfer”.
Po przełomie w 1989 roku w przemyśle skierniewickim nastąpiło tak wiele zmian, że jest to temat na osobny artykuł. Skierniewice jak do tej pory nigdy nie były miastem stricte przemysłowym. Może to i dobrze. Dla środowiska naturalnego. Ale Browaru żal... Aneta Kapelusz 
|