A+ A A-

Osada Zofiówka

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

W XVIII wieku majętny magnat Stanisław Szczęsny Potocki stworzył dla swojej pięknej żony Zofii park zwany Zofiówką – obecnie na Ukrainie. Czy rodzina Wertheimów ze Skierniewic posiadając swoją osadę Zofiówkę w Skierniewicach wiedziała o jej słynnej imienniczce?

Nawet jeśli tak było, skierniewicka Zofiówka odeszła z czasem w zupełne zapomnienie.

Z aktu notarialnego wynika, że osada Zofiówka o pow. 5900 m.k. znajdowała się pomiędzy ul. Lelewela i Sobieskiego. Należał do niej m.in. wielki ogród, dom, budynek dawnej Szkoły Muzycznej i budynek ARiMR (kiedyś siedziba Milicji Obywatelskiej). Posesja powstała ok. 1900 r., jej właścicielem był Izrael Szpichler, kontrowersyjny biznesmen i radny Rady Miejskiej. W 1926r. osada zakupiona została przez braci Wertheim. Od tej pory właścicielami byli Edward i Stefania Wertheim oraz Leopold i Stefania z Mandelsów Wertheim. Edward nie miał dzieci, ożenił się ze Stefanią Wojnicz, która miała syna Władysława Kordiana Wojnicza. Spadkobiercami zostały jego córki: Irena Smith-Meyer zamieszkała w Norwegii i Barbara Wojnicz zamieszkała w Warszawie.

Leopold Wertheim był ojcem córki i syna. Syn Aleksander uczęszczał przed wojną do Gimnazjum im. B. Prusa, a córka Teresa do szkoły prywatnej Stefanii Sulińskiej. Niestety, Aleksander został rozstrzelany w Warszawie podczas okupacji. Taki sam los spotkał Leopolda Wertheima. Podobno rozstrzelano ich tego samego dnia. Żonie i córce udało się przeżyć wojnę. Wyemigrowały do Francji, gdzie Teresa Wertheim-Benhaim założyła rodzinę.

Rodzina Wertheimów była znana i szanowana w Skierniewicach. Stanowili elitę społeczności żydowskiej. Leopold Wertheim był adwokatem, ławnikiem, członkiem Rady Miejskiej - jedynym z frakcji żydowskiej, cenionym za talent i wykształcenie. W okresie okupacji należał także do Rady Żydowskiej w Skierniewicach. Edward Wertheim, który przeszedł na wiarę katolicką, był lekarzem, pułkownikiem, przed wojną wiceprezesem łódzkiego oddziału PCK. Ufundował bramę cmentarną cmentarza św. Józefa w Skierniewicach, na którym spoczęła jego pierwsza małżonka.

Wraz z zajęciem Skierniewic przez Niemców rodzina Wertheimów musiała opuścić osadę Zofiówka. Główny budynek stał się siedzibą garnizonu niemieckiego. Po wojnie w budynkach osady mieściły się m.in. Sąd Rejonowy i MO.

Aneta Kapelusz

Więcej w tej kategorii: « Dziwne losy willi
Copyright © 2007 - 2017  ESTET

Register

User Registration
or Anuluj