A+ A A-

Nowa szansa dla muzeum

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skierniewice wciąż nie mają swojego muzeum. Aczkolwiek od ponad 80 lat o muzeum się starają. Mimo dużego poparcia mieszkańców dla tego pomysłu, jak do tej pory bezskutecznie.

    Może okrągła rocznica – 555-lecie nadania Skierniewicom praw miejskich, którą będziemy obchodzić w lutym przyszłego roku, byłaby okazją do uroczystego otwarcia Muzeum Miasta Skierniewice?

     Na październikowej sesji Rady Miasta pojawiła się iskierka nadziei, że w najbliższych latach muzeum takie powstanie. Urząd Miasta planuje przeznaczyć na jego siedzibę dawny budynek szkolny PWSZ przy ul. Lelewela. Druga opcja – to budynek po Szkole Muzycznej I stopnia – również przy ulicy Lelewela. Oczywiście są to tylko pewne koncepcje, bo wspomniane dwa budynki mogą zostać przeznaczone do zupełnie innych celów. Urząd Miasta nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

     O utworzenie muzeum powiatowego w Skierniewicach już w 1928-29 roku zabiegał  Skierniewicki Oddział Towarzystwa Krajoznawczego. Co prawda pomoc obiecały władze państwa i lokalny samorząd, ale potrzebni byli ludzie, aby zgromadzić odpowiednie zbiory. Na początku 1929 r. Towarzystwo zwróciło się do nauczycieli z powiatu, aby wsparli działalność, włączyli się w prace, gromadzili zbiory, pomagali w odkryciu i udokumentowaniu wszystkich rzeczy, które świadczą o kulturze, historii i tradycji powiatu. W muzeum miały się znaleźć zbiory historyczne i etnograficzne – fotografie cennych budowli, kapliczek, nagrobków, ornamentów, malowideł, sprzętów, starych chat, lamusów, przedmioty codziennego użytku, zabawki, ubrania; ale też notatki, stare pieśni i przyśpiewki. Częścią ekspozycji miały być zbiory prehistoryczne – resztki zbroi, ceramika, monety, kości zwierząt. Organizatorzy chcieli, aby nie zabrakło zbiorów geologicznych – głazów charakterystycznych dla tych terenów. Planowano dokumentować okazy zwierząt, ptaków i owadów oraz prezentować informacje o ciekawych przykładach flory i zabytkach krajobrazu.

    Muzeum miało mieć siedzibę w Sejmiku lub w Bramie Parkowej. I tu zaczyna się „spiskowa teoria dziejów”, gdyż pewne przekazy wskazują na to, że przez chwilę muzeum w Skierniewicach istniało…

    Otóż w artykule z listopada 1937r. w ówczesnym „Głosie Skierniewic i okolicy” Aleksander Ratyński zadaje pytanie: „Czy reaktywować muzeum im. Wł. Reymonta w Skierniewicach?” Pytanie, będące zarazem tytułem artykułu, brzmi dość dwuznacznie. Osobiście, jak do tej pory, nie znalazłam w starych dokumentach żadnego potwierdzenia istnienia muzeum w naszym mieście. Ale może... Cofnijmy się więc do 1937 roku i oddajmy głos redaktorowi Ratyńskiemu: „Sprawa byłego muzeum im. Wł. Reymonta, ta ustawiczna bolączka, która nie schodzi z porządku dziennego obrad miejscowego Oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, winna zainteresować przede wszystkim ogół nauczycielstwa. Nie mniej wydaje mi się ona ważną i dla naszego miasta i powiatu, których ambicje kulturalne pobudza Towarzystwo Przyjaciół Skierniewic i Okolicy.”

    Ratyński proponował, aby muzeum spełniało przede wszystkim funkcje dydaktyczne, realizowało w nauczaniu czynnik lokalno-regionalny. Placówka o charakterze dydaktycznym byłaby zarazem instytucją kulturalno-oświatową. „Zadanie swoje dydaktyczne muzeum mogłoby spełnić przez organizowanie wszelkiego rodzaju wystaw i pokazów (np. wystawa rolnicza, ogrodnicza, rzemieślnicza i In.), grupując eksponaty koło pewnego zagadnienia, odzwierciedlającego całokształt życia społecznego, administracyjnego, samorządowego itp. Zbiory, godne uwagi, udostępnione społeczeństwu, uczyniłyby z muzeum nie rupieciarnię osobliwości, lecz instytucję ze wszech miar pożyteczną, wartościowy przyczynek do podniesienia życia prowincji na wyższy szczebel kultury.(…) Tak pomyślane i z tą myślą reaktywowane muzeum im. Wł. Reymonta stałoby się placówką pracy dydaktycznej, wychowawczej i kulturalno-oświatowej.”

     Niestety, muzeum w Skierniewicach nie powstało (lub nie zostało reaktywowane – idąc tropem artykułu A. Ratyńskiego). Podobno w ówczesnym budżecie miasta brak było funduszy na to ważne przedsięwzięcie.

    Zbliża się rok 2012. Czy tym razem Skierniewice będą mogły oficjalnie szczycić się własnym muzeum? Czas pokaże. Ale, że historia lubi zataczać koło, byłabym ostrożna z nadmiernym optymizmem.

Aneta Kapelusz

 

Sonda, którą prowadziliśmy na stronie www.skierniewice24.pl od 2008 roku wykazała, ze prawie 90% głosujących chciałoby, aby w Skierniewicach powstało muzeum.

Copyright © 2007 - 2017  ESTET

Register

User Registration
or Anuluj